Filmy
Teledyski, animacje, sztuka cyfrowa. Łączę tradycyjne techniki filmowe z AI. Reklam komercyjnych nie tykam.
Teledyski, animacje, sztuka cyfrowa. Łączę tradycyjne techniki filmowe z AI. Reklam komercyjnych nie tykam.
od 3 000 zł / minutę
Mój główny kierunek. Specjalizuję się w teledyskach łączących tradycyjne techniki filmowe — animacje poklatkowe, zdjęcia analogowe, fragmenty filmów archiwalnych — z cyfrową kreacją AI. Pomysł, scenariusz, reżyseria wizualna, AI plus klasyczna kamera, finalny montaż. Pracuję z muzykami niezależnymi, projektami konceptualnymi, alternatywą. Cena od 3 000 zł za minutę gotowego materiału — finalna wycena zależy od skali, ilości użytych technik i czasu produkcji.
od 3 000 zł
Krótkie formy do 90 sekund — łączące różne techniki: AI generation, motion graphics, klasyczna animacja 2D/3D, klatkowe efekty, tradycyjne montaże. Postprodukcja z lektorem, muzyką i przestrzennym dźwiękiem. Ideał do social mediów, teaserów wydarzeń, prezentacji marki, intra do filmów. Każda animacja powstaje z autorską myślą o kompozycji i rytmie — nie tylko gładki render, ale historia.
wycena indywidualna
Nowe formy animacji eksperymentalnej — projekty autorskie i kolaboracje na granicy AI i klasycznej sztuki. Instalacje wideo, mapping projekcyjny, generative art, video art dla galerii, festiwali, wystaw. Eksploruję glitch, AI hallucinacje, surrealistyczne narracje, abstrakcję wizualną. Interesuje mnie warstwa znaczeniowa i forma — nie aplikacja komercyjna. Reklam komercyjnych nie tykam.
Każdy projekt to inna historia — finalną wycenę ustalamy po krótkiej rozmowie o pomyśle, terminach i zakresie praw.
Nie robię “filmów z AI” w sensie, w jakim większość to dziś rozumie — wrzucam prompt, biorę gładki render i koniec. Robię filmy, w których AI jest jedną z technik obok kamery, animacji poklatkowej i archiwaliów. Różnica jest taka jak między fotografią a wrzuceniem zdjęcia w filtr.
Czysty render z modelu generatywnego ma jeden problem: wygląda jak czysty render z modelu generatywnego. Jest gładki, bez tarcia, bez śladu ręki. Świetnie nadaje się na tło albo teaser, ale jako całość szybko nudzi i nie niesie znaczenia.
Dlatego mieszam techniki. AI daje mi to, czego nie nakręcę kamerą — niemożliwe ujęcia, halucynacje, przejścia. Kamera, taśma analogowa i animacja klatkowa dają fakturę i prawdę, której model nie podrobi. Z napięcia między tymi dwiema warstwami powstaje obraz, który ogląda się dłużej niż trzy sekundy.
Pokażę na konkretnym eksperymencie. Nagrałem telefonem rzeźbę niedźwiedzia. Moja własna aplikacja przerobiła nagranie na model 3D, pocięła go na warstwy do dalszej rzeźby, a następnie złożyła z tego montaż wideo — w stu procentach automatycznie, bez mojej ingerencji w sam montaż.
To nie znaczy, że “AI robi filmy za mnie”. To znaczy, że żmudne etapy — porządkowanie materiału, wstępne cięcie, synchronizacja — mogę oddać maszynie i skupić czas na tym, co wymaga oka i decyzji. Dzięki temu większa produkcja mieści się w budżecie, który u kogoś innego starczyłby na zwiastun.
Cena zależy od skali, liczby użytych technik i zakresu praw. Reklam komercyjnych nie tykam — interesuje mnie warstwa znaczeniowa i forma.